Stal Rzeszów S.A. oraz KKS Karpaty Krosno podpisały długoterminową umowę o współpracy. To kolejny etap odbudowy krośnieńskiego klubu, który w ostatnich miesiącach przechodził poważne problemy organizacyjne i finansowe.
Nowe władze, nowy projekt
Krośnieński klub od lat borykał się z trudnościami. Ostatecznie doszło do wycofania drużyny z rozgrywek IV ligi podkarpackiej, zmiany władz i powołania nowej spółki, która przejęła prowadzenie klubu. Na jej czele stanął Waldemar Wojnar. Reaktywowany zespół rozpocznie rywalizację od klasy A w sezonie 2026/2027.
Inicjatywa nawiązania współpracy ze Stalą Rzeszów wyszła równocześnie z dwóch stron.
„Można powiedzieć, że zarówno ja, jak i Rafał Kalisz równocześnie wyszliśmy z inicjatywą podjęcia współpracy. Rafał znał sytuację z doniesień medialnych, porozmawialiśmy i mogę powiedzieć, że bardzo szybko zapadła decyzja, bo my się znamy od wielu lat z wielu różnych wspólnych projektów. Zawsze współpracowało nam się wyśmienicie i nie inaczej będzie w tym przypadku” – powiedział Waldemar Wojnar, nowy prezes Karpat Krosno.

Wspólna strategia i doświadczenie
Po stronie rzeszowskiego klubu współpracę komentuje Sebastian Krzepota, dyrektor ds. strategii sportowej Stali Rzeszów.
„To jest projekt, który ma przed sobą wieloletnią współpracę w ramach naszej strategii i podobnego myślenia Karpat Krosno. Wierzymy, że prywatni właściciele to jakość, to struktura, to plan. Tak więc mamy ze sobą po drugiej stronie osobę, która latami rozwijała biznes, prężny biznes, polski biznes z tego regionu. Stąd myślę, że nadajemy na podobnych falach. Zresztą Waldemar Wojnar od dawna kibicował też Stali, więc wszystko złożyło się idealnie, aby rozpocząć tę współpracę” – stwierdził Sebastian Krzepota.
Zapytany o konkretne korzyści płynące z porozumienia, przedstawiciel Stali dodaje:
„My na pewno podzielimy się tym, czego doświadczyliśmy, aby druga strona nie musiała przez to przechodzić. Nie ukrywam, że i my chcemy też się dalej uczyć, ale i pozyskiwać zawodników na jakimś etapie szkolenia. Korzyści będą bez wątpienia obopólne” – mówi Sebastian Krzepota.
Wsparcie dla akademii i pierwsze gesty współpracy
Waldemar Wojnar podkreśla, że rzeszowski klub jest wzorem do naśladowania, jeśli chodzi o pracę z młodzieżą.
„Stal Rzeszów jest modelowym przykładem, jak szkolić młodzież, jak osiągnąć sukces. Ten klub powinien być stawiany jako przykład. Ja doskonale pamiętam rok 2015 i wizytę Stali na stadionie w Krośnie, gdzie grające w większości swoimi wychowankami Karpaty wygrały 4-1. Minęło 11 lat i widzimy, gdzie są Karpaty, a gdzie jest Stal, która ma zdecydowanie najlepszą akademię w tej części Polski. Na pewno więc chcielibyśmy też pomóc Stali w zdobywaniu kolejnych nowych talentów na Podkarpaciu, którzy w tym klubie mieliby przechodzić weryfikację. Na dobry początek zaczęliśmy jednak od umeblowania strefy VIP oraz sali konferencyjnej na Stadionie Miejskim Stal w Rzeszowie. Sami też otrzymamy niezbędne wsparcie, a korzyści będą dla obu stron” – uśmiecha się Waldemar Wojnar.
Warto dodać, że to nie pierwszy rozdział relacji między oboma klubami z Podkarpacia – kluby współpracowały już wcześniej na poziomie drużyn młodzieżowych, rozgrywając sparingi w kategoriach juniorskich. Nowe porozumienie ma jednak nadać tej współpracy bardziej sformalizowany i długofalowy charakter, obejmujący nie tylko sport, ale i wsparcie organizacyjne dla odbudowującego się krośnieńskiego klubu.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna
