10 maja 2026 roku hala we Włocławku stała się sceną jednego z najbardziej dramatycznych spotkań tej edycji ORLEN Basket Ligi. MKS Dąbrowa Górnicza wygrał decydujący mecz fazy play-in z Anwilem Włocławek 87:84 i wywalczył ostatnie, ósme miejsce w ćwierćfinałach play-off. Rywalem dąbrowian w kolejnej rundzie będzie Legia Warszawa.
Trudny początek, dominacja gospodarzy w pierwszej połowie
Spotkanie od początku toczyło się w nerwowej atmosferze. Jak podaje Polska Liga Koszykówki, inicjatywę na wstępie przejął Anwil,
chociaż głównie po akcjach Tylera Wahla to gospodarze uciekali na cztery punkty. MKS jednak szybko odpowiedział — do wyrównania doprowadzał Martin Peterka, a prowadzenie gościom dawał Dale Bonner. Po rzutach wolnych Jakuba Musiała dąbrowianie prowadzili nawet sześcioma punktami i po pierwszej kwarcie było 22:28 dla przyjezdnych.
Druga odsłona meczu przyniosła zwrot akcji. Włocławianie wyszli po przerwie na boisko z determinacją i błyskawicznie odrobili straty. Seria 8:0 na początku drugiej kwarty, zwieńczona trójką Wahla, dała gospodarzom prowadzenie. Inicjatywę z powrotem usiłowali przejąć Bonner i Peterka, jednak Shaq Buchanan oraz AJ Slaughter skutecznie temu zapobiegli. Anwil uruchomił kolejną serię — 11:0 — i rzuty wolne Wahla zamknęły pierwszą połowę wynikiem 48:39 dla drużyny z Kujaw.
Dramatyczna końcówka decyduje o losach meczu
Po przerwie Anwil zdawał się kontrolować spotkanie. Przewaga rosła nawet do 11 punktów dzięki Elvarowi Fridrikssonowi i Mate Vuciciowi. MKS starał się wracać do gry poprzez Justina Graya i Dale’a Bonnera, jednak dopiero końcówka trzeciej kwarty przyniosła zmianę obrazu gry — po 30 minutach było 69:62 dla Włocławka.
Czwarta kwarta należała do dąbrowian. Jak relacjonuje PLK, zaraz na początku czwartej kwarty Marcin Piechowicz i Martin Peterka zbliżali zespół trenera Artura Gronka na zaledwie punkt
. Fridriksson jedynie chwilowo uspokoił sytuację po stronie Anwilu. Trójka Jakuba Musiała odwróciła losy meczu — to MKS objął prowadzenie. Na około półtorej minuty przed końcem po rzucie wolnym Luthera Muhammada goście mieli cztery punkty przewagi
. Amerykanin dorzucił kolejny punkt. AJ Slaughter zdołał zmniejszyć straty, ale do dogrywki już nie doprowadził. Końcowy wynik: 84:87 dla MKS Dąbrowa Górnicza.
Bohaterowie wieczoru
Według danych PLK, najlepszym zawodnikiem gości był Martin Peterka, który zdobył 18 punktów i 10 zbiórek. W szeregach Anwilu wyróżnił się Tyler Wahl — 20 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty nie wystarczyły jednak do zwycięstwa.
Co dalej? Legia czeka na dąbrowian
MKS Dąbrowa Górnicza zagra w ćwierćfinale play-off z Legią Warszawa, która zakończyła fazę zasadniczą na pierwszym miejscu w tabeli z 52 punktami. Pierwsze spotkanie tej pary zaplanowane jest na 14 maja 2026 roku o godz. 20:15. Droga do play-off wiodła dąbrowian przez dwa mecze fazy play-in — najpierw wygrali z Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 94:86, a następnie pokonali Anwil w meczu o stawkę.
Źródła:
- B2BData.pl Agencja Informacyjna
- Foto: Andrzej Romański/PLK.pl
