You are currently viewing Puchar Davisa. Polacy gotowi na Australijczyków, zacznie Maks Kaśnikowski

Puchar Davisa. Polacy gotowi na Australijczyków, zacznie Maks Kaśnikowski

Reklama

Reprezentacja Polski w tenisie mężczyzn stanie w najbliższy weekend przed jednym z najtrudniejszych zadań w historii występów w Pucharze Davisa. W Brisbane, na korcie Pat Rafter Arena, Polacy zmierzą się z Australią – drużyną, która triumfowała w tej rywalizacji już 28 razy. Stawką spotkania jest awans do przyszłorocznej fazy Qualifiers, a więc kolejny krok w stronę finałów turnieju.

Skład na wyjazd do Brisbane

Kapitan Mariusz Fyrstenberg powołał do gry pojedynczej Kamila Majchrzaka (WKT Mera Warszawa) oraz Maksa Kaśnikowskiego (Tenis Kozerki). Za grę podwójną odpowiadać będą Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) i Jan Zieliński (Tenis Kozerki). W kadrze znalazł się również Jan Sadzik (KT Błonia Kraków), dla którego zgrupowanie może oznaczać debiut w reprezentacji narodowej. Zawodnicy przygotowywali się do meczu od tygodnia, trenując na miejscu od niedzieli.

Po stronie gospodarzy kapitan Lleyton Hewitt zdecydował się na Alexa de Minaura, Jamesa Duckwortha, Rinky’ego Hijikatę oraz Maxa Purcella.

Terminarz spotkań

Rywalizacja rozpocznie się w sobotę pojedynkiem Maksa Kaśnikowskiego z Alexem de Minaurem, a następnie na kort wyjdą Kamil Majchrzak i James Duckworth. W niedzielę jako pierwsza zagra para Karol Drzewiecki/Jan Zieliński przeciwko duetowi Rinky Hijikata/Max Purcell. Potem odbędzie się rewanżowe starcie Majchrzaka z de Minaurem, a w razie potrzeby o wyniku meczu zadecyduje piąty pojedynek – Kaśnikowskiego z Duckworthem. Każdego dnia gra rozpocznie się o godzinie 13.00 czasu lokalnego, czyli o 5.00 czasu polskiego.

Głosy przed meczem

Kapitan reprezentacji Mariusz Fyrstenberg podkreśla zaangażowanie swoich podopiecznych: „Jestem podekscytowany tym meczem. Obie drużyny czeka duże wyzwanie. Cieszę się ze składu, który mamy, bo to bardzo zaangażowani zawodnicy i żaden z nich nigdy nie odmówił występu w Pucharze Davisa. Mamy wyjątkową grupę. Fajnie wspólnie spędzamy czas, także dzięki gospodarzom, którzy o nas naprawdę zadbali”.

polska puchar davisa | AleMecz.pl
September 18: Team Poland during the draw of Australia v Poland in the Davis Cup at Pat Rafter Arena, Brisbane on Friday, September 18, 2026 Photo by TENNIS AUSTRALIA/JOSH WONING

Dla Maksa Kaśnikowskiego starcie z de Minaurem może być największym wyzwaniem w karierze: „Czeka mnie ciekawe doświadczenie. Australijscy kibice słyną z intensywności i olbrzymiego wsparcia, jakie dają swoim zawodnikom. Postaram się wyciągnąć z tego wydarzenia jak najwięcej. Dam z siebie wszystko dla zespołu. De Minaur będzie najlepszym zawodnikiem, z jakim kiedykolwiek grałem. Przygotuję się najlepiej, jak potrafię”.

Karol Drzewiecki zwraca uwagę na atmosferę w zespole: „Wierzymy w siebie, lubimy ze sobą grać”. Jan Zieliński dodaje: „Atmosfera jest bardzo ważna, a dobre relacje wewnątrz drużyny oraz wsparcie z ławki mogą ponieść zespół, nawet jeśli na papierze nie jest on faworytem. To nasz atut. Kiedy graliśmy w United Cup, w ćwierćfinale musieliśmy zmierzyć się nie tylko z przeciwnikami, lecz także ze świetnie dopingującymi kibicami. Tego samego spodziewamy się teraz”.

Jan Sadzik, który może zaliczyć debiut w kadrze, mówi: „Jestem podekscytowany tym, że mogę być w Brisbane z tą drużyną i tymi zawodnikami. Wszystko chłonę, zbieram momenty. To niesamowite doświadczenie, nawet jeśli nie będzie mi dane zagrać. Już same treningi z reprezentacją są olbrzymią wartością. Jestem dumny i szczęśliwy”.

Majchrzak liderem zespołu

Kamil Majchrzak pełni w drużynie rolę lidera. W styczniowym turnieju w Brisbane dotarł do ćwierćfinału, przez trzy sety rywalizując z Daniłem Miedwiediewem, a kilka miesięcy później pokonał Alexa de Minaura w finale turnieju Libéma Open. Z Jamesem Duckworthem zmierzył się już wcześniej, wygrywając z nim siedem lat temu w eliminacjach turnieju w Chengdu. „Dzielimy się tymi informacjami, bo chcemy być gotowi na każdego przeciwnika” – podkreśla zawodnik.

Historia rywalizacji i kontekst turnieju

Polacy przystępują do rywalizacji w Grupie Światowej I trzeci rok z rzędu. Dwa lata temu drużyna prowadzona przez Mariusza Fyrstenberga przegrała 1:3 z Koreą Południową w Zielonej Górze, a rok później – 1:3 z Wielką Brytanią w Gdyni. Tym razem Polacy grają na wyjeździe, mierząc się z 28-krotnym triumfatorem Pucharu Davisa.

Do meczu z Australią doszło dlatego, że w lutowej pierwszej rundzie fazy Qualifiers reprezentanci tego kraju – Rinky Hijikata, James Duckworth, Jordan Thompson i Jason Kubler – przegrali z Ekwadorem 1:3. Wcześniej Polska i Australia zmierzyły się tylko raz, trzynaście lat temu na Torwarze. Reprezentacja w składzie Łukasz Kubot, Michał Przysiężny, Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg, prowadzona przez kapitana Radosława Szymanika, przegrała wówczas 1:4. Kapitanem Australii był wtedy Patrick Rafter.

Kilka miesięcy temu Polacy w play-offach Grupy Światowej I pokonali Egipt 4:0. W tamtym spotkaniu na korcie pojawili się Maks Kaśnikowski, Karol Drzewiecki, Jan Zieliński, Karol Filar (BKT Advantage Bielsko-Biała) oraz Filip Pieczonka (Sopocki Klub Tenisowy). Zwycięstwo nad Australią oznaczałoby dla polskiej reprezentacji awans na wyższy poziom w hierarchii Pucharu Davisa.

Gdzie oglądać transmisję

Spotkanie Polska – Australia w ramach Pucharu Davisa pokaże stacja Polsat Sport 1.


Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna