You are currently viewing Orlen Zastal odrabia 15 punktów i prowadzi 2-0 w półfinale ORLEN Basket Ligi

Orlen Zastal odrabia 15 punktów i prowadzi 2-0 w półfinale ORLEN Basket Ligi

Reklama

Rewelacyjny powrót Zielonogórzan w drugim meczu półfinałowym ORLEN Basket Ligi. Rozgrywany 28 maja 2026 roku w Gdyni pojedynek przez trzy kwarty zdawał się być pod kontrolą AMW Arki – drużyna gospodarzy prowadziła różnicą 15 punktów. Ostatnia kwarta należała jednak do gości z Zielonej Góry, którzy ostatecznie wygrali 85:83 i objęli prowadzenie 2-0 w serii.

Trzy kwarty pod dyktando Gdyni

Spotkanie rozpoczęło się od trafień z dystansu Jakuba Garbacza i Kamila Łączyńskiego, co oznaczało pięciopunktową przewagę gospodarzy. Wkrótce do remisu doprowadził Jayvon Maughmer, jednak AMW Arka szybko odbudowała prowadzenie – po trójce Michaela Okauru różnica wyniosła już osiem punktów. Po pierwszej kwarcie było 25:20 dla gdynian, a rzuty wolne Luke’a Barretta pieczętowały tę zaliczkę.

W drugiej odsłonie Adam Hrycaniuk skutecznie odpowiadał na próby odrabiania strat przez Filipa Matczaka. Zagrania Milana Barbitcha i Okauru pozwoliły gospodarzom uciec na 10 punktów, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 49:38 dla Arki.

Trzecia kwarta przyniosła kolejne problemy ekipie z Zielonej Góry. Kresimir Ljubicić był wówczas w znakomitej dyspozycji po stronie gospodarzy, którzy powiększyli przewagę nawet do 14 punktów. Mimo wysiłków Phila Fayne’a po 30 minutach gry na tablicy widniał wynik 72:57 dla AMW Arki.

Historyczna czwarta kwarta

Czwarta kwarta przyniosła jedno z najbardziej dramatycznych rozstrzygnięć w tej edycji play-off. Kiedy gospodarzom zaczęła zawodzić skuteczność, Zielonogórzanie stopniowo odrabiali straty. Dwight Wilson i Jakub Szumert zmniejszyli różnicę do ośmiu punktów. Na cztery minuty przed końcem kontrowersyjna kontra Szumerta oznaczała już zaledwie cztery punkty przewagi Arki. Kolejne minuty należały całkowicie do gości – Phil Fayne doprowadził do remisu, a Szumert rzutami wolnymi dał drużynie prowadzenie. W samej końcówce ważną zdobyczą popisał się również Chavaughn Lewis. Orlen Zastal wygrał ostatecznie 85:83.

Najlepszym zawodnikiem spotkania po stronie gości okazał się Jakub Szumert, który zakończył mecz z dorobkiem 23 punktów i 4 zbiórek. W szeregach AMW Arki Milan Barbitch i Kresimir Ljubicić zdobyli po 22 punkty.

Trenerzy po meczu

Trener Orlen Zastalu Arkadiusz Miłoszewski komentując przebieg spotkania powiedział: „Nie weszliśmy dobrze w ten mecz, Arka była zdecydowanie bardziej agresywna. Wiedzieliśmy, że tak będzie. Ostatnia porażka ich zmotywowała. Nie można powiedzieć, że byłem spokojny, 17 punktów przewagi to ogromna przewaga. Natomiast powiedziałem, że możemy wrócić do meczu tylko mocną obroną oraz zbiórkami. Zespół stanął na wysokości zadania. Czwarta kwarta to pokaz dużej siły w obronie. Jak dobrze bronimy, to od razu napędzamy się w ataku. Mamy dwa zwycięstwa, ale one nic nie znaczą. Trzeba wygrać trzy. Arka pokazała w ćwierćfinale, że potrafi z takich opresji wyjść. Będziemy skoncentrowani na niedzielnym meczu.”

Z kolei trener AMW Arki Mantas Cesnauskis nie ukrywał rozczarowania: „W koszykówkę nie gra się trzy kwarty, a cztery. Jak grasz cztery kwarty, to w ostatnich 10 minutach musisz zamknąć mecz. Brakuje nam jaj, nie możemy zamknąć meczu – jedną dobrą akcją, jedną zbiórką, jednym powrotem do obrony. Wszystko zniszczyliśmy w czwartej kwarcie, otworzyliśmy mocne strony rywali. Taki mecz może się zdarzyć raz na trzy lata. A u nas zdarzył się drugi raz w play-off. Coś jest nie tak.”

Co dalej w serii?

Orlen Zastal prowadzi 2-0 w półfinałowej rywalizacji i jest o jedno zwycięstwo od awansu do finału ORLEN Basket Ligi. Trzeci mecz serii odbędzie się w niedzielę 1 czerwca 2026 roku o godzinie 17:00 w Zielonej Górze i będzie transmitowany na antenie Polsat Sport 2. Warto przypomnieć, że w pierwszym spotkaniu tej pary zielonogórzanie wygrali w Gdyni 90:64.


Źródło: B2BData.pl Agencja Informacyjna