Stal Rzeszów wzmocniła swoją ofensywę. Nowym zawodnikiem klubu został Amine Naifi, 26-letni skrzydłowy, który do niedawna występował w niemieckim FC Saarbrücken. Piłkarz podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Francuz z marokańskim paszportem
Amine Naifi jest Francuzem, posiada jednak również marokański paszport. Pierwsze kroki w piłce stawiał w mniejszych klubach we Francji. Przełomowym momentem w jego karierze był rok 2023, kiedy przeniósł się do Luksemburga i został zawodnikiem grającego w najwyższej klasie rozgrywkowej tego kraju klubu Differdange 03.
Z tym zespołem świętował zdobycie krajowego pucharu, mając w tym sukcesie istotny udział – w wygranym 4:2 meczu finałowym zdobył gola i zaliczył asystę. Osiągnięcie to otworzyło mu drogę do gry w europejskich pucharach – w eliminacjach Ligi Konferencji Differdange 03 zmierzył się ze słoweńskim NK Maribor, przegrywając po dogrywce.

Trzy sezony w Niemczech
Kolejnym etapem kariery Naifiego było niemieckie FC Saarbrücken, w którym spędził ostatnie trzy sezony. Pierwszy z nich okazał się dla klubu wyjątkowy – w Pucharze Niemiec drużyna sensacyjnie wyeliminowała Bayern Monachium, co dało impuls do dalszej gry i dotarcia aż do półfinału rozgrywek. W meczu ćwierćfinałowym z Borussią Mönchengladbach Naifi zdobył efektowną bramkę.
W trakcie drugiego sezonu zawodnik doznał urazu, który wykluczył go z gry na dłuższy czas. Do pełnej dyspozycji wrócił wiosną 2026 roku. Po zakończeniu sezonu i wygaśnięciu kontraktu stał się wolnym zawodnikiem. W barwach FC Saarbrücken rozegrał łącznie 59 spotkań, w których strzelił 12 goli i zanotował 5 asyst.
Nowy rozdział w Rzeszowie
Teraz kartę swojej kariery Amine Naifi otworzy w Stali Rzeszów. Klub związał się z nim rocznym kontraktem, z możliwością przedłużenia współpracy o kolejne 12 miesięcy.
Transfer skomentował dyrektor sportowy Stali Rzeszów, Jarosław Fojut: „Amine to zawodnik błyskotliwy, dynamiczny i bardzo dobrze czujący się z piłką. Jego atutami są szybkość, gra jeden na jeden i umiejętność tworzenia przewagi w ofensywie. Na tym etapie sezonu zależało nam na zawodniku, który zwiększy nasze możliwości z przodu i wniesie do gry więcej nieprzewidywalności. Wierzymy, że Amine właśnie taki impuls może dać drużynie”.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna
