Pewny start i trudna runda główna
Podopieczne selekcjonera Marka Jagodzińskiego pierwszy etap mistrzostw zakończyły z kompletem zwycięstw. W Grupie G Polki pokonały kolejno Tunezję, Chiński Tajpej oraz Węgry, dzięki czemu zajęły pierwsze miejsce w tabeli i do rundy głównej przystąpiły z dorobkiem dwóch punktów, zachowując realne szanse na awans do najlepszej ósemki turnieju.
Kolejny etap okazał się jednak znacznie trudniejszy. W meczach rundy głównej reprezentacja Polski przegrała z Norwegią oraz Japonią, co przesądziło o braku awansu do czołowej ósemki. Ostatecznie zespół uplasował się na trzecim miejscu w swojej grupie i musiał podjąć walkę o miejsca 9–12.

Zacięty pojedynek z Rumunią
O udział w piątkowym meczu o 9. miejsce Polki zmierzyły się w czwartek z Rumunią. Kilka godzin wcześniej w drugim spotkaniu tej fazy Szwecja pokonała Czechy 30:21.
Mecz od pierwszych minut dostarczył wielu emocji. Lepiej rozpoczęły go Rumunki, jednak Polki szybko wyrównały, a do dziewiątej minuty na boisku trwała wyrównana walka, w której padał remis (5:5). W dalszej części pierwszej połowy rywalki wypracowały sobie dwubramkową przewagę, lecz reprezentacja Polski konsekwentnie odrabiała straty – w 20. minucie do remisu 10:10 doprowadziła Julia Grzesista. W ostatniej minucie pierwszej połowy skuteczną interwencją popisała się Maria Pentek, po czym Grzesista przechwyciła piłkę i trafieniem z połowy boiska ustaliła wynik na 15:14 dla Polski.
Po zmianie stron obie drużyny nadal toczyły wyrównaną walkę – po dziesięciu minutach drugiej połowy tablica ponownie wskazywała remis (17:17). Wówczas trener Marek Jagodziński poprosił o przerwę, która przyniosła oczekiwany efekt: reprezentacja Polski odzyskała inicjatywę i w 46. minucie prowadziła już 20:18. Na dziesięć minut przed końcem Biało-Czerwone osiągnęły najwyższą w tym spotkaniu, trzybramkową przewagę. Rumunki próbowały jeszcze odrabiać straty, jednak reprezentacja Polski utrzymała kontrolę nad wynikiem i wygrała 25:24.
Najwięcej bramek dla zwyciężczyń zdobyła Zuzanna Zimnicka – 10 trafień, które sprawiły, że po raz kolejny w turnieju została uznana najbardziej wartościową zawodniczką meczu. W spotkaniu punktowały również Julia Grzesista (5), Wiktoria Chwojnicka (4), a także Zuzanna Machnio i Julia Kępka (po 2).
Walka o 9. miejsce w piątek
Zwycięstwo nad Rumunią oznacza, że na zakończenie turnieju reprezentacja Polski zagra w piątek o godz. 7.45 ze Szwecją. Zwyciężczyni tego meczu zajmie ostatecznie 9. miejsce mistrzostw, a pokonana zespół sklasyfikowany zostanie na pozycji 10.
Niezależnie od wyniku piątkowego spotkania, obecny występ będzie lepszy niż podczas poprzedniej edycji mistrzostw z udziałem Polek. W 2022 roku, gdy turniej odbywał się w Słowenii, reprezentacja prowadzona wówczas przez Pawła Tetelewskiego zajęła 17. miejsce.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna
