Sezon zasadniczy ORLEN Basket Ligi w sezonie 2025/26 dobiegł końca. Po 30 kolejkach i 240 meczach rozgrywanych od 25 września 2025 roku znamy pełną obsadę fazy play-in oraz rozstawienie drużyn w zbliżającym się play-off. Dziś, w piątek 8 maja 2026 roku, na parkiety wkraczają cztery drużyny, które walczą o dwa ostatnie miejsca w ćwierćfinałach.
Jak działa play-in?
Format play-in to dodatkowa faza kwalifikacyjna wprowadzona do ORLEN Basket Ligi od sezonu 2024/25. Jak precyzuje oficjalny komunikat ligi: „Play-in to nic innego jak dodatkowe spotkania o awans do fazy play-off. Nic nie zmienia się dla najlepszych sześciu drużyn sezonu zasadniczego – one będą miały zagwarantowany ćwierćfinał ORLEN Basket Ligi”. W nowym formacie szansę na play-off zachowują ekipy sklasyfikowane na miejscach od siódmego do dziesiątego.
Zasada działania jest klarowna: drużyna z miejsca siódmego gra z ósmą. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do ćwierćfinału play-off. Przegrany otrzymuje jeszcze jedną szansę. Równolegle drużyny z miejsc dziewiątego i dziesiątego rozgrywają swoje starcie – wygrany uzyskuje prawo do meczu decydującego o ostatnim, ósmym miejscu w play-off, w którym mierzy się z przegranym ze spotkania siódmej z ósmą drużyną.
Pary i terminarz play-in 2026
W piątek 8 maja o godzinie 18:00 MKS Dąbrowa Górnicza (9. miejsce) podejmie u siebie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski (10. miejsce). Następnie o 20:15 Anwil Włocławek (7.) zmierzy się z Orlen Zastalem Zielona Góra (8.). Gospodarzem, zgodnie z regulaminem, jest drużyna wyżej rozstawiona. Drugi i zarazem decydujący mecz play-in zaplanowany jest na niedzielę 10 maja o godzinie 20:15.
Zwycięzca pary Anwil – Orlen Zastal awansuje do play-off z miejsca siódmego i w ćwierćfinale zmierzy się z Kingiem Szczecin (2. miejsce po rundzie zasadniczej). Z kolei drużyna, która wygra niedzielne spotkanie, awansuje na ósmą pozycję i zagra w ćwierćfinale z liderem całego sezonu zasadniczego – Legią Warszawa.

Legia na czele, dwie drużyny poza grą
Broniąca tytułu Legia Warszawa zapewniła sobie pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym, pokonując w ostatniej, 30. kolejce King Szczecin 88:84 po dogrywce. Przed tym spotkaniem obie drużyny miały identyczny bilans: 21 zwycięstw i 8 porażek, a o pierwszej lokacie decydowało bezpośrednie starcie.
Do fazy play-in nie zakwalifikował się Górnik Zamek Książ Wałbrzych, który nie zdołał zdobyć wystarczającej liczby zwycięstw. Sezon w ekstraklasie zakończył natomiast beniaminek – Miasto Szkła Krosno z bilansem 4 wygranych i 26 porażek, a przedostatni Tauron GTK Gliwice zakończył rozgrywki z dorobkiem 7 zwycięstw i 23 porażek. Obie drużyny opuszczają najwyższą klasę rozgrywkową.
Pary ćwierćfinałowe play-off
Sześć drużyn ma już pewne miejsce w ćwierćfinałach: Legia Warszawa, King Szczecin, WKS Śląsk Wrocław, Energa Trefl Sopot, Dziki Warszawa oraz AMW Arka Gdynia. Znane są już trzy z czterech par: WKS Śląsk Wrocław zmierzy się z AMW Arką Gdynia, a Energa Trefl Sopot z Dzikami Warszawa. Para czwarta – czyli ćwierćfinał z udziałem Legii i Kinga – zostanie uzupełniona po rozstrzygnięciach play-in. Faza play-off ORLEN Basket Ligi rozpocznie się w środę 13 maja 2026 roku. Rywalizacja w ćwierćfinałach toczyć się będzie do trzech zwycięstw w systemie 2-2-1.

Dlaczego play-in ma sens?
Format play-in nie jest polskim wynalazkiem. Liga uzasadniła jego wprowadzenie wprost: „Staramy się wzorować na najlepszych. System play-in został doskonale przyjęty przez kibiców i zawodników zarówno w NBA, jak i w Eurolidze”. W praktyce oznacza to, że sezon nie kończy się dla co najmniej czterech drużyn w dniu zamknięcia rundy zasadniczej – utrzymując napięcie sportowe i zainteresowanie kibiców aż do ostatniego gwizdka fazy kwalifikacyjnej.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna
