You are currently viewing Lublin górą w Sosnowcu. Mistrzostwo o krok

Lublin górą w Sosnowcu. Mistrzostwo o krok

Reklama

Siatkarze BOGDANKI LUK Lublin wygrali w sobotę, 2 maja 2026 r., trzeci mecz finału PlusLigi w Sosnowcu 3:0 i w walce o złoty medal prowadzą 2:1. Obrońcy tytułu są o jedno zwycięstwo od obrony mistrzostwa Polski. Czwarty mecz zostanie rozegrany w środę, 6 maja, o godz. 20:00 w Lublinie.

Zaczęło się od klęski, ciąg dalszy to już inna historia

Finałowa seria sezonu 2025/2026 PlusLigi miała dramatyczny przebieg. W pierwszym spotkaniu, rozegranym 25 kwietnia w Sosnowcu, Aluron CMC Warta Zawiercie rozgromił obrońców tytułu 3:0 (25:19, 25:21, 25:14), zdobywając aż 13 asów serwisowych – rekord jednego meczu w tych rozgrywkach. Lublinianie zakończyli tamto spotkanie ze skutecznością w ataku na poziomie zaledwie 36 procent. MVP meczu został rozgrywający Aaron Russell, który zdobył 20 punktów.

Odpowiedź drużyny z Lublina przyszła cztery dni później. W drugim meczu, 29 kwietnia w hali Globus, BOGDANKA LUK pokonała Aluron CMC Wartę 3:1 (21:25, 25:21, 25:23, 29:27), wygrywając w czwartym secie po dramatycznej końcówce – goście mieli nawet piłkę setową przy stanie 23:24. Najlepszy w tym spotkaniu był Wilfredo Leon, który zdobył 22 punkty przy 56-procentowej skuteczności w ataku.

Trzeci mecz: Lublin dominuje na wyjeździe

Trzecia odsłona finału 2 maja w Sosnowcu przyniosła kolejny triumf lublinian, tym razem bez straty seta. BOGDANKA LUK wygrała 3:0, a decydujące znaczenie miała przewaga w zagrywce oraz wyższa skuteczność w ataku. Gospodarz popełniał liczne błędy własne – w pierwszym secie aż jedenaście (o cztery więcej niż rywale). Mecz zakończył się atakiem Wilfredo Leona z drugiej linii (20:25 w pierwszym secie). Tytuł MVP meczu przypadł Mateuszowi Malinowskiemu.

Trener pokonanych, Michał Winiarski, przyznał wprost, że aspekt mentalny zaważył na przebiegu spotkania: „Ja myślę, że to są mecze, w których na pewno mental odgrywa dużą, dużą rolę. I faktycznie od samego początku trochę mecz się nie układał po naszej myśli, bo mieliśmy dużo błędów na zagrywce, mimo, mimo gdzieś tam ryzyka i nawet jeżeli trafiliśmy zagrywką, to zespół z Lublina przyjmował nad siebie i bardzo dobrze grał w ataku.”

Szkoleniowiec zaznaczył jednak, że seria jeszcze trwa: „Żeby wygrać mistrzostwo Polski trzeba wygrać trzy spotkania. My będziemy robić wszystko, żeby doprowadzić do piątego meczu.”

siatkowka04 | AleMecz.pl

Malinowski i Komenda o psychologii rywalizacji

MVP spotkania Mateusz Malinowski podkreślił, że zmiana nastawienia w ciągu całej serii była kluczowa: „Na pewno popełnili dużo, dosyć dużo błędów na, na zagrywce. My popełniliśmy ich mniej. Tak mi się wydaje, że pierwszy raz mieliśmy więcej asów chyba niż oni.”

Siatkarz przyznał, że podejście psychiczne ewoluowało między kolejnymi meczami: „Jak już tak zobaczyłem, że w tym pierwszym meczu udaje nam się z nimi rywalizować i gdzieś tam pojawiają się ich mankamenty i błędy, których wcześniej nie popełniali w poprzednich meczach, to tak troszeczkę poczułem inaczej. Więc dzisiaj jak już wychodziłem na boisku, na boisko, to czułem, że jakby będzie dobrze i czułem, że to jest zupełnie inaczej. Zupełnie inne miałem podejście niż w zeszłym tygodniu i, i taka nie wiem, chęć do gry większa i może taka sportowa agresja i, i poszło.”

siatkowka06 | AleMecz.pl

Kapitan drużyny Marcin Komenda apelował o powściągliwość w świętowaniu: „Siatkówka, generalnie cały sport uczy pokory, uczy tego, żeby nigdy nikogo nie skreślać, żeby zawsze podchodzić do swojej pracy, do swoich obowiązków w pełni profesjonalnie i z zaangażowaniem, bo nigdy nie wiesz, jak się kolejny mecz potoczy.” Komenda zwrócił również uwagę na wyjątkową atmosferę w lubelskiej hali: „Nie pamiętam, aż tak głośnej, głośnej atmosfery na meczu, jak była właśnie ostatnio.”

Co dalej? Środa rozstrzygnie lub przedłuży

Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, a BOGDANKA LUK prowadzi już 2:1. Czwarty mecz zaplanowano na środę, 6 maja, godz. 20:00 w Lublinie. Zwycięstwo obrońców tytułu oznacza drugi z rzędu złoty medal dla tego klubu – po historycznym pierwszym tytule mistrzowskim zdobytym w sezonie 2024/2025, kiedy to BOGDANKA LUK pokonała tę samą drużynę z Zawiercia. Jeśli natomiast Aluron CMC Warta wygra w Lublinie, o mistrzostwie zdecyduje piąty mecz w Sosnowcu.

Skład Aluron CMC Warty Zawiercie w trzecim meczu: Miguel Tavares, Aaron Russell, Mateusz Bieniek, Bartłomiej Bołądź, Bartosz Kwolek, Jurij Gladyr – Jakub Popiwczak (libero) oraz Patryk Łaba, Miłosz Zniszczoł, Kyle Ensing. Trener: Michał Winiarski.

Skład BOGDANKI LUK Lublin: Fynnian McCarthy, Mateusz Malinowski, Wilfredo Leon, Aleks Grozdanov, Marcin Komenda, Jackson Young – Thales Hoss (libero) oraz Kewin Sasak. Trener: Stephane Antiga.


Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna