You are currently viewing Łódź wyrównała. O złoto zadecyduje piąty mecz w Rzeszowie

Łódź wyrównała. O złoto zadecyduje piąty mecz w Rzeszowie

Reklama

W niedzielę 26 kwietnia siatkarki PGE Budowlanych Łódź pokonały we własnej hali KS DevelopRes Rzeszów 3:1 w czwartym meczu finału TAURON Ligi sezonu 2025/2026. Po tym zwycięstwie w rywalizacji do trzech wygranych panuje remis 2:2. O mistrzostwie Polski zadecyduje piąte spotkanie, które odbędzie się w środę 29 kwietnia w hali Podpromie w Rzeszowie.

Łódź nie odpuściła. Wynik meczu po setach

Gospodynie wygrały pierwsze spotkanie niedzielnego popołudnia stosunkiem setów 25:22, 25:27, 25:22, 25:21. Mecz nie był jednostronny – DevelopRes wygrał drugą partię na przewagi – jednak łódzki zespół zachował konsekwencję i zimną krew w kluczowych momentach, zamykając spotkanie w czwartym secie. Najlepszą zawodniczką meczu (MVP) została rozgrywająca PGE Budowlanych Alicja Grabka.

Trener Biernat: „Go hard or die quickly”

Po meczu trener PGE Budowlanych Maciej Biernat nie ukrywał zadowolenia, choć całą uwagę skierował już na piąte spotkanie: „Nie mówię tylko przez pryzmat tego, że moja drużyna zwyciężyła, ale myślę, że to był jakościowo najlepszy mecz w obecnym sezonie TAURON Ligi”. Szkoleniowiec podkreślił też, że jego zespół od pierwszej piłki prezentował właściwe nastawienie: „Dzisiaj mieliśmy niesamowity mental od samego początku meczu i tyle. Niesamowita praca całej grupy. Brawo! To jest monolit”. Przed decydującym wyjazdem do Rzeszowa Biernat skomentował zaś trudną historię spotkań na Podpromiu krótko: „Nikt nie odniósł tam zwycięstwa. Z tego, co kojarzę, statystyki są nieubłagane. Ale mnie to nie interesuje. Jeden mecz. Go hard or die quickly”.

Grabka: „Detale decydują”

Nagroda dla MVP trafiła w ręce Alicji Grabki, która po meczu mówiła o ogromnym wsparciu kibiców: „Naprawdę czuć to niesamowite wsparcie i myślę, że to nas niosło przez cały ten okres, tych finałów, ogólnie całego sezonu, ale na pewno w tym finale ten doping czuć niesamowicie”. Rozgrywająca PGE Budowlanych zwróciła uwagę na to, co jej zdaniem decyduje o wyniku tej rywalizacji: „Decydują, powiedziałabym, detale. Moim zdaniem początki setów w całej tej rywalizacji, więc trzeba od początku być bardzo skupionym każdego seta”. Grabka nie ukrywała też, że finał jest wyczerpujący przede wszystkim psychicznie: „Ten finał jest wyniszczający mentalnie, fizycznie to okej, jedno, ale mentalnie na pewno są to bardzo ciężkie spotkania”. Na pytanie o zmęczenie odpowiedziała bez wahania: „Nie czuję żadnego zmęczenia fizycznego”.

Piasecka: „Najlepiej się gra na swojej hali”

Po stronie DevelopResu głos zabrała Julita Piasecka. Przyjmująca rzeszowskiego klubu przyznała, że drużyna dała z siebie wszystko: „Na pewno dzisiaj oddaliśmy całe serce, żeby wygrać to spotkanie. Nie udało się”. Piasecka patrzy już jednak w przyszłość: „Piąte spotkanie już niedługo. Musimy się zregenerować i zagrać naszą siatkówkę”. Zawodniczka zwróciła też uwagę na atut, jakim będzie własna hala: „Na pewno najlepiej się gra na swojej hali, jak jest pełna od kibiców i to jest cudowne uczucie”. Piasecka zaapelowała do fanów: „Liczymy na to, że cała hala już w środę w Podpromiu będzie zapełniona kibicami”.

Historia tego finału – remis po remisie

Finał TAURON Ligi sezonu 2025/2026 od początku toczy się w niezwykłym rytmie. Pierwsze spotkanie, rozegrane 15 kwietnia w Rzeszowie, zdecydowanie wygrał DevelopRes 3:0 (25:12, 25:20, 25:14). Kilka dni później, 19 kwietnia w Łodzi, PGE Budowlani odpowiedziały wynikiem 3:1 (22:25, 25:22, 25:20, 25:21), doprowadzając do remisu 1:1. Trzecie spotkanie, 22 kwietnia znów w Rzeszowie, ponownie zakończyło się zwycięstwem gospodyń 3:1 (25:13, 17:25, 25:14, 26:24). Teraz, po niedzielnym meczu, rachunku wyrównał się po raz drugi – tym razem dzięki wygranej PGE Budowlanych w Łodzi. We wszystkich czterech meczach wygrywały gospodynie, co nadaje szczególne znaczenie finałowemu spotkaniu na Podpromiu – bastionie DevelopResu.

Środa rozstrzygnie wszystko

Piąte i decydujące spotkanie finału TAURON Ligi odbędzie się w środę 29 kwietnia w rzeszowskiej hali Podpromie, z początkiem o godzinie 20:00. DevelopRes Rzeszów broni tytułu mistrzowskiego wywalczonego w poprzednim sezonie i na własnym boisku od lat pozostaje trudnym do pokonania rywalem. PGE Budowlani Łódź po raz trzeci w historii klubu grają w finale ligi i po raz pierwszy mają realną szansę na zdobycie złotego medalu. Kto zostanie mistrzem Polski siatkarek w sezonie 2025/2026, dowiemy się już w środę.


Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna

Foto: Piotr Sumara /  TAURON Liga