You are currently viewing Historia w Bielsku-Białej. UNI Opole z pierwszym medalem mistrzostw Polski

Historia w Bielsku-Białej. UNI Opole z pierwszym medalem mistrzostw Polski

Reklama

Siatkarki UNI Opole pokonały w sobotę BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:2 w czwartym meczu rywalizacji o brązowy medal TAURON Ligi, wygrywając całą serię 3-1. To pierwszy w historii medal mistrzostw Polski dla opolskiego klubu.

Droga do brązu

Rywalizacja o trzecie miejsce w sezonie 2025/2026 TAURON Ligi toczyła się do trzech zwycięstw. Opolanki weszły w nią po udanej fazie zasadniczej — zajmowały trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 49 punktów, BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała był czwarty z 41 punktami. W pojedynkach obu drużyn w sezonie regularnym górą zawsze były siatkarki z Opola.

W pierwszym meczu play-offów o brąz UNI Opole pokonało rywalkę 3:1 przy ponad trzytysięcznej publiczności na trybunach. Drugie starcie, rozegrane w Bielsku-Białej, zakończyło się triumfem Opolanek 3:0. W trzecim meczu, znowu w Opolu, BKS BOSTIK ZGO wygrał 3:0 i przedłużył rywalizację — Bielszczanki walczyły do ostatniej piłki każdego seta i nie dały się wyeliminować. Czwarte, decydujące starcie w bielskiej hali zakończyło się wynikiem 3:2 dla UNI Opole.

Sezon pełen niespodzianek

UNI Opole to rewelacja sezonu 2025/2026. Klub po raz pierwszy w historii awansował do najlepszej czwórki TAURON Ligi, a rywalizacja o brąz była dla niego zupełnie nowym doświadczeniem. Rywalka — BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała — to doświadczony zespół z bogatą medalową historią w polskiej siatkówce kobiet. Stawką zmagań o trzecie miejsce był nie tylko brązowy krążek, lecz także udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów — wystąpią w niej wszyscy medaliści TAURON Ligi.

Głosy po meczu

Trener BKS BOSTIK ZGO Bartłomiej Piekarczyk nie miał wątpliwości co do zasług rywala: „Opole okazało się lepsze w tym sezonie i zasłużenie wygrali, bo już rundę zasadniczą mieli fenomenalną i wygrali z nami czterokrotnie”. Docenił jednocześnie postawę własnych zawodniczek: „Jestem z nich dumny. Naprawdę, bo podjęły bardzo dużą walkę w dzisiejszym meczu, w ostatnim meczu, gdzie już wszyscy spisywali nas na straty”.

Katarzyna Zaroślińska-Król (UNI Opole) ujawniła, że medal był celem zaplanowanym jeszcze przed sezonem: „Chciałabym, żeby ten sezon był skończony moim dziesiątym medalem, że marzę o tym, żeby z Unii zdobyć swój dziesiąty medal w karierze”. Doświadczona atakująca podkreśliła też, że kluczem do jej siły jest pasja: „Robię w życiu to, co kocham. Dlaczego mam być smutna i dlaczego mam narzekać?”.

Klaudia Łyduch (UNI Opole) zwróciła uwagę na niespodziewany charakter całego sezonu: „Przed sezonem bardzo mało osób wierzyło w to, że w ogóle będziemy w play offie. Cieszę się, że sprawiłyśmy taką niespodziankę”. Libero UNI Opole podziękowała kibicom za wsparcie: „Bardzo nas nieśli i bardzo im za to dziękujemy”.

Gabriela Makarowska-Kulej (UNI Opole) podkreśliła drużynowy charakter sukcesu: „Dzisiaj ważny był ten kolektyw i dzisiaj każda dziewczyna pokazała, że po prostu należy nam się ten medal. Jestem dumna z całego zespołu”. Środkowa zaznaczyła, że miniony sezon był dla niej osobiście najlepszym w karierze: „W tym sezonie mogłam też bardzo dużo się pokazać. Miałam dużo możliwości grania i zdecydowanie myślę, że mogę powiedzieć, że jest to mój najlepszy sezon”.

Czwarty mecz — walka do ostatniej piłki

Przed decydującym starciem w bielskiej hali nastroje w obozie BKS BOSTIK ZGO były optymistyczne. Zwycięstwo w trzecim meczu wróciło zawodniczkom pewność siebie i wiarę we własne możliwości, a drużyna zamierzała zagrać z pełnym zaangażowaniem od pierwszej do ostatniej akcji. Na mecz do Bielska-Białej przybyła ponad setka kibiców z Opola, wspierając swoje siatkarki w drodze do historycznego medalu. W tie-breaku lepsze okazały się jednak Opolanki, które przez cały sezon nie przegrały z rywalką ani razu.


Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna