15 września obchodzony jest Europejski Dzień Prostaty. Święto to ustanowiło Europejskie Towarzystwo Urologiczne (European Association of Urology, EAU), a po raz pierwszy obchodzono je w 2006 roku. Jego celem jest zwiększenie społecznej świadomości na temat chorób gruczołu krokowego oraz zachęcenie mężczyzn do regularnych badań profilaktycznych.
Niewielki narząd, poważne konsekwencje
Prostata, czyli gruczoł krokowy, to niewielki element męskiego układu moczowo-płciowego, wielkości zbliżonej do kasztana. Jego podstawową funkcją jest produkcja wydzieliny wchodzącej w skład nasienia. Przez prostatę przebiega również cewka moczowa, dlatego jej rozrost – łagodny lub nowotworowy – może powodować trudności w oddawaniu moczu, a w skrajnych przypadkach prowadzić do trwałych problemów, w tym nietrzymania moczu.
Dokładne przyczyny powstawania nowotworu prostaty nie są w pełni poznane. Do czynników sprzyjających jego rozwojowi zalicza się wiek, predyspozycje genetyczne oraz czynniki zewnętrzne o charakterze hormonalnym, środowiskowym i zakaźnym.
Skala problemu w liczbach
Rak prostaty jest drugim najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn na świecie i czwartym najczęściej diagnozowanym nowotworem ogółem. W 2024 roku na świecie rozpoznano ponad 1,5 miliona nowych przypadków tej choroby, co stanowi blisko 8 procent wszystkich zachorowań na nowotwory. W tym samym roku z powodu raka prostaty zmarło na świecie prawie 420 tysięcy osób.
Wzrost liczby zachorowań obserwowany jest od kilkudziesięciu lat na całym świecie, także w Polsce. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia z Mazowsza pokazują tę dynamikę wyraźnie: w 2023 roku z systemu ochrony zdrowia na Mazowszu korzystało ponad 31 tysięcy pacjentów z rozpoznanym nowotworem prostaty lub jąder (zarówno zmianami łagodnymi, jak i złośliwymi), w 2024 roku było ich ponad 35 tysięcy, a w 2025 roku – ponad 38 tysięcy.
Szacuje się, że jeden na siedmiu żyjących obecnie mężczyzn otrzyma w swoim życiu diagnozę nowotworu prostaty. W Polsce choroba ta zajmuje trzecie miejsce na liście najbardziej śmiertelnych nowotworów u mężczyzn. Ryzyko rośnie wraz z wiekiem – nowotwór dotyka około 30 procent mężczyzn po 50. roku życia i aż 80 procent mężczyzn po 80. roku życia, choć zachorowania obserwuje się zwykle już po 45. roku życia.
Objawy, które nie powinny być bagatelizowane
Wczesne stadia raka prostaty przebiegają najczęściej bezobjawowo lub dają objawy bardzo niecharakterystyczne. Dolegliwości pojawiają się zwykle dopiero wtedy, gdy powiększony lub zmieniony chorobowo gruczoł zaczyna uciskać sąsiednie narządy. Do wizyty u urologa lub lekarza rodzinnego powinny skłonić przede wszystkim:
- krwiomocz oraz obecność krwi w nasieniu,
- częstsze oddawanie moczu, w tym w porze nocnej,
- trudności z rozpoczęciem oddawania moczu, słaby lub przerywany strumień,
- ból podczas oddawania moczu, uczucie parcia na pęcherz,
- zaburzenia erekcji,
- ból w okolicy pleców, miednicy lub bioder.
Objawy te mogą wskazywać zarówno na łagodny rozrost gruczołu krokowego, który jest jednym z najczęstszych schorzeń wieku dojrzałego, jak i na zmiany nowotworowe. W obu przypadkach wczesna diagnostyka pozwala na szybkie wdrożenie odpowiedniej terapii.
Badanie PSA i regularna kontrola
Podstawowym narzędziem wczesnego wykrywania chorób prostaty jest oznaczenie poziomu antygenu swoistego dla prostaty, czyli badanie PSA (od angielskiego Prostate-Specific Antigen). Jest to proste badanie krwi, które w połączeniu z badaniem urologicznym pozwala wykryć zdecydowaną większość przypadków choroby na wczesnym, w pełni uleczalnym etapie rozwoju. Zaleca się, aby mężczyźni kontrolowali poziom PSA we krwi przynajmniej raz na dwa lata, a w przypadku wyniku podwyższonego – umówili się na konsultację urologiczną.
Z danych przywoływanych przez stacje sanitarno-epidemiologiczne wynika, że w Polsce około 10 procent mężczyzn w wieku 50 lat jest bezpośrednio zagrożonych rozwojem raka prostaty. W ostatnich trzech dekadach dokonał się jednak istotny postęp w leczeniu tej choroby – pojawiły się skuteczne metody terapii, dzięki którym rokowania pacjentów zdiagnozowanych we wczesnym stadium, zanim dojdzie do przerzutów, są bardzo dobre.
Bezpłatne badania z okazji Europejskiego Dnia Prostaty
Z okazji tegorocznego Europejskiego Dnia Prostaty w wielu regionach kraju organizowane są akcje profilaktyczne skierowane do mężczyzn. Przykładem jest inicjatywa Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego w Rzeszowie, który w dniach 15–18 września 2026 roku, w godzinach 7.00–14.00, w przychodni przy ulicy Hetmańskiej 120 w Rzeszowie, zaprasza panów na bezpłatne badania organizowane pod hasłem „Profilaktyka – podaj dalej”. W ramach akcji, dofinansowanej ze środków budżetu województwa podkarpackiego, uczestnicy mogą skorzystać z badania krwi w kierunku PSA, konsultacji lekarza urologa, uroflowmetrii (nieinwazyjnego badania oceniającego siłę strumienia i czas oddawania moczu) oraz porad pielęgniarki urologicznej i fizjoterapeuty. Badania nie wymagają skierowania, jednak liczba miejsc jest ograniczona, a zapisy prowadzone są telefonicznie.
Tego typu inicjatywy, choć mają charakter lokalny, wpisują się w ogólnoeuropejski cel tego dnia – dotarcie do mężczyzn, którzy z różnych powodów, często ze wstydu lub obawy, unikają wizyty u urologa. Tymczasem to właśnie czas między pojawieniem się pierwszych, niepokojących objawów a wizytą u specjalisty najczęściej decyduje o skuteczności leczenia.
Profilaktyka jako najskuteczniejsza broń
Eksperci podkreślają, że oprócz regularnych badań kontrolnych istotną rolę w profilaktyce chorób prostaty odgrywa styl życia – aktywność fizyczna oraz dieta bogata w warzywa, owoce i ryby. Rak prostaty rozwija się zwykle powoli, co przy odpowiednio wczesnym wykryciu daje realną szansę na całkowite wyleczenie. Największą przeszkodą w skutecznej walce z tą chorobą pozostaje jednak brak świadomości oraz wstyd związany z tematyką badań urologicznych – a to właśnie te bariery Europejski Dzień Prostaty ma pomóc przełamywać.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna


