Dziś, 26 marca 2026 roku, po raz kolejny świat ubiera się na fioletowo. Setki budynków w Polsce i na całym świecie rozbłyśnie lawendowym światłem – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych gestów solidarności ze 50 milionami osób chorych na epilepsję na świecie. W Polsce ta liczba sięga według specjalistów około 400 tysięcy, a wiedza społeczeństwa na temat tej choroby wciąż pozostaje niewystarczająca.
Czym jest Lawendowy Dzień i skąd pochodzi ta tradycja?
Inicjatywę zapoczątkowała w 2008 roku Cassidy Megan – nastolatka z Nowej Szkocji, sama zmagająca się z epilepsją, której pomysł wsparła organizacja The Epilepsy Association. Szybko zyskała rangę globalną: dziś w obchody Purple Day angażują się setki organizacji z całego świata. W Polsce funkcjonuje pod nazwą Lawendowy Dzień, choć bywa też określany jako Dzień Fioletowy lub Dzień Świadomości Epilepsji.
Celem obchodów jest zwiększenie świadomości społecznej na temat epilepsji oraz promowanie otwartości wobec osób z tą chorobą. Kolor fioletowy symbolizuje uczucia samotności i odosobnienia, które często towarzyszą chorym na padaczkę. W ramach corocznej akcji Let’s shine a light on epilepsy! organizowanej przez Międzynarodową Ligę Przeciwpadaczkową najważniejsze budynki miast na całym świecie podświetlane są na fioletowo w geście solidarności z chorymi. W poprzednich latach wzięły w niej udział m.in. wieża Eiffla w Paryżu, Empire State Building w Nowym Jorku i Koloseum w Rzymie.
Polska w fiolecie – co dzieje się w miastach?
- W 2026 roku do symbolicznej inicjatywy dołączają kolejne polskie miasta. Jak informuje Urząd Miasta Lublin na swoim oficjalnym portalu,
w najbliższy czwartek (26 marca) obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Epilepsji. Z tej okazji od godz. 18.20 do północy iluminacja Placu Litewskiego zaświeci się na fioletowo
. Barwę zmienią podświetlenia topoli czarnej (tzw. „Baobabu”), donic kasztanowców przy budynku Poczty Głównej oraz fontanny multimedialnej. - W Kielcach, jak podaje Oddział Świętokrzyski Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), w sobotę 28 marca wybrane budynki miasta zaświecą na fioletowo, a na kieleckim rynku odbędzie się edukacyjno-społeczne wydarzenie organizowane w duchu Purple Day, jako część imprezy „Kolory Wiosny – Jarmark na Rynku”.
Epilepsja: jedna z najczęstszych chorób neurologicznych
Epilepsja, znana też jako padaczka, jest jedną z najczęstszych chorób neurologicznych – zarówno w Polsce, jak i na świecie. Jak podaje portal pacjent.gov.pl, prowadzony przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia,
na świecie choruje na nią około 50 mln osób. W Polsce, według danych NFZ, w 2019 roku 301 100 osób miało konsultację lekarską lub świadczenie z powodu padaczki lub stanu padaczkowego, a 83 osoby miały wszczepiony stymulator struktur głębokich mózgu.

Choroba polega na nagłym wzroście aktywności elektrycznej w mózgu lub jego określonym obszarze, co skutkuje tymczasowym zakłóceniem komunikacji między neuronami i może powodować napady padaczkowe. Wbrew powszechnym wyobrażeniom, napadom nie zawsze towarzyszą drgawki – chory może doświadczać omamów węchowych lub słuchowych, mieć nieruchome spojrzenie bądź wykonywać mimowolne, powtarzające się gesty.
Ważna zasada:
napady padaczkowe muszą się powtarzać. Jeśli zdarzyło Ci się to raz w życiu, nie masz padaczki– przypomina portal pacjent.gov.pl, prowadzony przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ. Chorobę diagnozuje się dopiero po co najmniej dwóch napadach, a jej potwierdzenie wymaga przeprowadzenia badania neurologicznego, badania krwi, elektroencefalogramu (EEG) oraz – w zależności od wskazań – tomografii lub rezonansu magnetycznego.
Kto jest szczególnie narażony?
Epilepsja może wystąpić w każdym wieku, choć – jak wskazuje portal pacjent.gov.pl –
w 75 proc. początek choroby zaczyna się przed 19 rokiem życia. Szczególne grupy ryzyka to osoby, u których w rodzinie odnotowano przypadki epilepsji (szacunkowo 10–15 proc. wszystkich przypadków), niemowlęta i osoby po 60. roku życia, osoby z demencją, po udarze mózgu, po urazie głowy oraz po zapaleniu mózgu lub opon mózgowo-rdzeniowych. Udar jest wskazywany jako główna przyczyna padaczki u dorosłych powyżej 35. roku życia.
Rokowania i leczenie – epilepsja to nie wyrok
Jak podkreśla PFRON w komunikacie z 26 marca 2026 roku, większość osób z padaczką, dzięki nowoczesnej farmakoterapii, może pracować, uprawiać sport i zakładać rodziny, a największym wyzwaniem, z jakim się mierzą, jest ten wynikający z ludzkich uprzedzeń
. Dane kliniczne potwierdzają ten optymizm: według portalu pacjent.gov.pl w przypadku 70–80 proc. osób, u których choroba się utrzymuje, lekami udaje się wyeliminować drgawki. U około 70 proc. chorych odnotowuje się minimum pięcioletnie okresy bez ataków. Gdy farmakoterapia nie przynosi efektów, możliwe jest leczenie operacyjne lub wszczepienie stymulatora nerwu błędnego.
Jak zachować się podczas napadu padaczkowego?
Wiedza o pierwszej pomocy przy napadzie padaczkowym jest jednym z kluczowych celów tegorocznych obchodów. Portal pacjent.gov.pl, w oparciu o materiały Narodowego Funduszu Zdrowia, wskazuje kilka zasadniczych reguł. Przede wszystkim:
- nie można zatrzymać napadu, który już się rozpoczął;
- należy zachować spokój;
- usunąć z zasięgu chorego przedmioty, które mogłyby go zranić,
- poluzować krawat lub kołnierz i nie wkładać niczego do ust.
Po zakończeniu napadu trzeba ułożyć chorego na boku i zadbać o drożność dróg oddechowych.
Karetkę (numer 112 lub 999) należy wezwać, gdy napad trwa dłużej niż 5 minut, gdy po jego zakończeniu chory nie odzyskuje przytomności, gdy jest to pierwszy napad u danej osoby lub gdy osoba jest w ciąży albo ma cukrzycę.
Mity i wykluczenie – największa bariera
Niski poziom wiedzy społecznej na temat epilepsji prowadzi do funkcjonowania krzywdzących mitów i postaw, które skutkują wykluczeniem chorych z życia zawodowego i towarzyskiego. Lęk przed atakiem w miejscu publicznym oraz brak wiedzy otoczenia na temat pierwszej pomocy sprawiają, że wiele osób z padaczką wycofuje się z aktywności społecznej, choć nie ma ku temu medycznych podstaw. Podnoszenie świadomości społecznej i edukacja w zakresie udzielania pomocy są kluczowe dla zapewnienia chorym pełni praw i realnego wsparcia.
Warto też pamiętać o aspekcie środowiskowym: migające, intensywne sztuczne oświetlenie o dużej częstotliwości może prowokować napady u osób chorych na pewne typy padaczki – co powinno być uwzględniane jako jeden z elementów dostępności przestrzeni publicznej.

26 marca – jeden dzień, który może zmienić myślenie
Dziś fioletowe iluminacje i akcje edukacyjne w całej Polsce mają jeden wspólny cel: sprawić, by osoby z epilepsją nie musiały ukrywać swojej choroby. Epilepsja dotyka co setną osobę w naszym kraju. Szansa, że natrafimy na kogoś podczas napadu – w autobusie, na ulicy, w sklepie – jest realna. Wiedza, jak się wówczas zachować, może dosłownie uratować życie.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna
