24 października obchodzimy Światowy Dzień Walki z Otyłością. To okazja do zwrócenia uwagi na jedną z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych XXI wieku, która według prognoz w 2035 roku dotknie 4 mld ludzi na świecie.
Otyłość przestała być jedynie problemem estetycznym – to choroba przewlekła, która według Światowej Organizacji Zdrowia osiągnęła rozmiary epidemii. Rocznie z powodu nadwagi i otyłości umiera ponad 2,8 miliona osób. Problem ten dotyczy zarówno krajów wysoko rozwiniętych, jak i rozwijających się, obejmując coraz młodsze grupy wiekowe.
Polska w czołówce rankingu
Sytuacja w Polsce jest alarmująca. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia nadwagę ma już trzech na pięciu dorosłych Polaków, a co czwarty jest otyły. Prognozy są równie niepokojące – jak wynika z materiałów NFZ, w 2035 roku ponad 35% dorosłych mężczyzn i ponad 25% dorosłych kobiet będzie chorych na otyłość.
„Lektura raportu NFZ skłania do refleksji, jak dużym kosztem systemowym jest zbyt późne leczenie otyłości lub całkowity brak leczenia tej choroby — skupiamy się na leczeniu powikłań, zarówno metabolicznych, jak i układu ruchu, a to generuje gigantyczne koszty dla systemu ochrony zdrowia” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej.
Miliardy złotych na leczenie powikłań
Koszty ekonomiczne otyłości są ogromne. Według szacunków NFZ refundacja leczenia konsekwencji choroby otyłościowej w 2023 roku, obejmująca między innymi cukrzycę typu 2, choroby woreczka żółciowego, bezdech senny, zwyrodnienie kolan czy stłuszczenie wątroby, kosztowała ponad 3,8 mld złotych.
Otyłość to choroba przewlekła, która oznacza nadmierne nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie. Jest konsekwencją dodatniego bilansu energetycznego – organizm otrzymuje więcej energii niż spala. Choroba ta sama nie ustępuje, ma tendencje do nawrotów, a nieleczona postępuje i wiąże się z wieloma niebezpiecznymi powikłaniami.
Ponad 200 chorób wywołanych przez otyłość
Nieleczona otyłość prowadzi do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych niż palenie tytoniu czy nadużywanie alkoholu. Badania naukowe dowodzą, że zwiększa ryzyko wystąpienia ponad 200 różnych chorób. Wśród najczęstszych powikłań specjaliści wymieniają:
- wyższe ryzyko występowania nadciśnienia tętniczego,
- cukrzycę typu 2,
- hipercholesterolemię,
- udar mózgu,
- bezdech senny,
- choroby pęcherzyka żółciowego,
- astmę oskrzelową oraz
- większe ryzyko zachorowań na niektóre nowotwory.
Do oceny stanu masy ciała wykorzystuje się wskaźnik BMI (Body Mass Index), który stanowi stosunek masy ciała wyrażony w kilogramach do wzrostu wyrażonego w metrach kwadratowych. O nadwadze mówimy, gdy BMI wynosi 25 lub więcej, natomiast otyłość rozpoznajemy przy wskaźniku wynoszącym 30 lub więcej.
Wieloczynnikowe pochodzenie choroby
Wbrew powszechnemu przekonaniu, otyłość nie zawsze wynika wyłącznie ze złych nawyków żywieniowych. Jak wskazują materiały NFZ, na jej powstanie wpływają cztery główne grupy czynników:
- środowiskowe (niewłaściwe nawyki żywieniowe, niska aktywność fizyczna, przewlekły stres),
- psychologiczne (niska samoocena, zastępowanie potrzeb emocjonalnych jedzeniem, depresja, niewystarczająca ilość snu),
- hormonalne (zespół Cushinga, nieleczona niedoczynność tarczycy, nadmiar androgenów u kobiet) oraz
- genetyczne (występowanie genu FTO).
„Postrzegając daną osobę chorującą na otyłość patrzymy się na nią przez perspektywę jej wyglądu. W ogóle nie wnikamy w mechanizmy które prowadzą do tej choroby. Na które często osoby chorujące na otyłość nie mają wpływu, jak np. zaburzenia hormonalne” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Mariusz Wyleżoł, chirurg, bariatra.
Profilaktyka podstawą walki z epidemią
Podstawą zapobiegania rozwojowi nadmiernej masy ciała jest regularna aktywność fizyczna oraz prawidłowe żywienie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, 150 minut umiarkowanej aktywności fizycznej w tygodniu to niezbędne minimum. Eksperci zalecają jednak codzienną, co najmniej półgodzinną dawkę ruchu.
Do głównych zasad zbilansowanej diety, ograniczającej ryzyko powstania otyłości, które opracował Instytut Żywności i Żywienia, należą:
- regularne spożywanie posiłków (4-5 posiłków co 3-4 godziny),
- zmniejszenie spożycia tłuszczów zwierzęcych i cukru,
- zwiększenie spożycia warzyw i owoców,
- roślin strączkowych i orzechów,
- ograniczenie spożycia mięsa do 0,5 kg tygodniowo,
- zwiększenie spożycia chudego mleka i produktów mlecznych oraz
- unikanie alkoholu.
Właściwe i zdrowe odżywianie połączone z aktywnością fizyczną nie tylko chroni przed otyłością, ale pozwala też utrzymać dobry stan zdrowia i uniknąć wielu chorób, które rozwijają się przez lata jako skutek niewłaściwej diety.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna


